Filtr dolnoprzepustowy – zastosowanie w fotografii

Filtr dolnoprzepustowy to coraz częściej wyróżniana cecha w nowych lustrzankach DSLR. Co to jest? Jakie są wady i zalety jej użycia? Poniżej postaram się przedstawić zasadę działania filtra dolnoprzepustowego  w fotografii.

Jakiś czas temu tylko wybrane modele lustrzanek były pozbawione tego filtra. Ostatnio jednak Nikon wypuszcza równolegle dwa modele tak jak D800 i D800E, gdzie jeden posiada filtr dolnoprzepustowy, a drugi jest jego pozbawiony. Nowa konstrukcja D7100 nie ma już całkowicie odpowiednika zaopatrzonego w ten filtr.

Na powyższym schemacie matrycy CMOS możemy zobaczyć gdzie umiejscowiony jest nasz opisywany element. Możemy zauważyć, że znajduje się on bezpośrednio przed matrycą i jest on jest płytką z kryształu dwójłomnego. Głównym zadaniem filtra jest  odcięcie fal świetlnych o częstotliwościach, które wprowadzają zakłócenia w próbkowaniu obrazu podczas jego zmiany na formę cyfrową. Likwidowany jest  niekorzystny dla obrazu fotograficznego zjawisko aliasingu, czyli schodkowania obrazu. Dodatkowo dzięki jego zastosowaniu do matrycy dochodzi światło widzialne, ale nie dochodzi podczerwone. Niestety, ale nie jest to tak piękne jak się wydaje. Usuwanie zakłóceń polega na  pewnym rozmazaniu obrazu. Powoduje to w pewnym stopniu rozmycie konturów obiektów.  Analogicznie przy braku filtra dolnoprzepustowego obraz jest ostrzejszy.
Efekt aliasingu występuje w momencie, gdy szczegółowość sceny jest większa niż liczba pikseli. Obraz jest ostry i „poząbkowany” na krawędziach. Uniemożliwia to poprawne określenie wyglądu krawędzi (kształtu) czy koloru powierzchni. Efekt był mocno zauważalny w modelach aparatów z małą ilością pikseli. W dzisiejszych czasach gdzie matryce są upakowane potężną ilością pikseli efekt aliasingu jest praktycznie niezauważalny. Stosowanie tego filtra może obniżyć wynikową ostrość obrazu, ale nie na tyle, aby nie była ona do odzyskania za pomocą choćby filtra unsharp mask w programach graficznych.
Jeszcze jedną i ważną cechą filtra dolnoprzepustowego jest zabezpieczenie matrycy przed kurzem. Jego umiejscowienie powoduje, że to właśnie na nim zbierają się wszystkie brudy.
Podsumowując to przy dzisiejszej technice matryce z filtrem lub bez dają bardzo podobne obrazy. Na plus pozbycia się filtra antyalisingowego jest troszkę lepsza ostrość i lepsze oddanie detali.